Wśród podstawowych piłkarzy byli Zbigniew Boniek, Włodzimierz Smolarek, Mirosław Tłokiński, Marek Pięta, Zdzisław Rozborski, Andrzej Grębosz i Krzysztof Surlit.
W bramce coraz większe znaczenie miał Józef Młynarczyk.
17 września 1980. Manchester United – Widzew 1:1
PUCHAR UEFA • I RUNDA • 17.09.1980
Manchester United 1:1 Widzew Łódź
Old Trafford, Manchester • 38 037 widzów według PZPN
Bramki:
1:0 – Sammy McIlroy, 4. minuta
1:1 – Krzysztof Surlit, 5. minuta
Widzew Łódź 1:1, 17.09.1980
Widzew rozpoczął swoją trzecią kampanię w Pucharze UEFA od wyjazdu na Old Trafford.
Przeciwnikiem był Manchester United — jeden z najbardziej rozpoznawalnych klubów angielskich.
Podobnie jak trzy lata wcześniej w meczu z Manchesterem City, RTS przystępował do spotkania w roli outsidera.
Początek był wyjątkowo niekorzystny.
Już w czwartej minucie Sammy McIlroy wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.
Jednak odpowiedź Widzewa nastąpiła niemal natychmiast.
Minutę później łodzianie wywalczyli rzut wolny.
Do piłki podszedł Krzysztof Surlit.
Jego potężne uderzenie zaskoczyło bramkarza gospodarzy i doprowadziło do wyrównania.
Gol ten stał się jednym z najbardziej znanych trafień Widzewa w europejskich pucharach. Zachowane nagranie pozwala zobaczyć siłę i tor lotu piłki, a nie tylko polegać na późniejszych opisach.
Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie.
Remis 1:1 dawał Widzewowi korzystną sytuację przed rewanżem.
1 października. Rewanż w Łodzi
PUCHAR UEFA • 1 PAŹDZIERNIKA 1980
Widzew Łódź 0:0 Manchester United
Widzew awansował dzięki bramce zdobytej na wyjeździe.
Widzew ponownie skutecznie wykorzystał zasadę bramek zdobytych na wyjeździe.
Po remisie 1:1 na Old Trafford bezbramkowy rezultat w Łodzi wystarczał do awansu.
Manchester United odpadł z Pucharu UEFA.
Dla łódzkiego klubu było to drugie w ciągu trzech lat wyeliminowanie angielskiego zespołu z Manchesteru.
Tym razem Widzew nie musiał odrabiać dwubramkowej straty, tak jak w 1977 roku na Maine Road. Zrealizował jednak podobny plan: osiągnął bramkowy remis na Wyspach i nie stracił gola u siebie.
Nie wygrał żadnego z tych dwóch spotkań, ale wygrał całą rywalizację zgodnie z obowiązującym regulaminem.
Komentarze
0Prosimy o kulturalne komentarze. Wpisy obraźliwe, wulgarne lub naruszające dobre obyczaje będą usuwane.
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.