WIDZEW ŁÓDŹ TO WIĘCEJ NIŻ KLUB, WIĘCEJ NIŻ HISTORIA. TO TRADYCJA, DUMA, CHARAKTER I WIERNOŚĆ, KTÓRE ŁĄCZĄ POKOLENIA. CZERWONO-BIAŁO-CZERWONI NA ZAWSZE! 10.10.2026
Historia

Rozdział I. Sezon 1975/1976. Beniaminek, który zaskoczył Polskę

Dodano: 8.10.2026

Powrót do ekstraklasy

Drugiego sierpnia 1975 roku Widzew rozpoczął rozgrywki meczem z Pogonią Szczecin.

Nie mógł jeszcze korzystać z własnego stadionu, na którym prowadzono modernizację. Spotkanie zorganizowano na obiekcie ŁKS.

RTS przegrał 0:2, a mecz według historycznego protokołu obejrzało około 25 tysięcy widzów.

Porażka przypomniała, jak trudna może być rywalizacja na najwyższym poziomie. Zaledwie cztery dni później Widzew odniósł jednak zwycięstwo o ogromnym znaczeniu symbolicznym.

6 sierpnia 1975. Pierwsza ligowa wygrana z ŁKS

I LIGA • 2. KOLEJKA • 6 SIERPNIA 1975

ŁKS Łódź 1:2 Widzew Łódź

Do przerwy 1:0 • Stadion ŁKS • około 30 000 widzów

Bramki:

  • 1:0 – Jan Mszyca, 1. minuta

  • 1:1 – Tadeusz Błachno, 73. minuta

  • 1:2 – Tadeusz Błachno, 87. minuta

Przebieg bramkowy, składy i frekwencja według archiwum derbów Łodzi oraz miejskiego opracowania historycznego.


Widzew rozpoczął derby w najgorszy możliwy sposób. Już w pierwszej minucie gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Jan Mszyca.

ŁKS utrzymał przewagę przez większą część spotkania.

Dopiero w siedemdziesiątej trzeciej minucie do wyrównania doprowadził Tadeusz Błachno.

Czternaście minut później ten sam zawodnik zdobył drugą bramkę, zapewniając Widzewowi zwycięstwo.

Była to pierwsza wygrana RTS nad lokalnym rywalem na najwyższym szczeblu ligowym.

Historyczny skład Widzewa z tego spotkania:

Stanisław Burzyński – Janusz Kubicki, Paweł Janas, Wiesław Chodakowski, Andrzej Możejko – Tadeusz Błachno, Andrzej Pyrdoł, Zdzisław Kostrzewiński, Henryk Dawid – Andrzej Grębosz (75. Benkes), Tadeusz Gapiński.

Trener: Leszek Jezierski.

Warto zauważyć, że Zbigniew Boniek nie znajdował się jeszcze w tym składzie. Jego debiut w barwach Widzewa nastąpił później, 16 sierpnia, w spotkaniu z Szombierkami Bytom.

Zbigniew Boniek rozpoczyna karierę w Łodzi

Boniek trafił do Widzewa z Zawiszy Bydgoszcz latem 1975 roku.

Był dziewiętnastoletnim zawodnikiem, który miał za sobą występy na poziomie centralnym, ale nie posiadał jeszcze doświadczenia w reprezentacji Polski.

Z czasem stał się jednym z najważniejszych piłkarzy w historii klubu.

Trzeba jednak pamiętać, że w sezonie 1975/1976 Widzew był zespołem opartym na piłkarzach tworzących trzon drużyny już wcześniej.

Boniek nie był jedynym autorem sportowego sukcesu. Dopiero uczył się gry w nowym otoczeniu.

7 marca 1976. Derby na zmrożonym boisku

Wiosenny rewanż z ŁKS przyniósł jeszcze bardziej zdecydowane zwycięstwo Widzewa.

I LIGA • 7 MARCA 1976

Widzew 3:0 ŁKS

Andrzej Możejko 2', Zbigniew Boniek 63', Henryk Dawid 87'

Spotkanie rozegrane formalnie u siebie przez Widzew, ale na stadionie ŁKS.


Już w drugiej minucie Andrzej Możejko zdobył bramkę.

Po przerwie wynik podwyższył Zbigniew Boniek, a zwycięstwo przypieczętował Henryk Dawid.

Klubowy program derbowy przytacza ciekawą historię dotyczącą przygotowania obuwia na mocno zmrożoną nawierzchnię.

Według wspomnienia widzewiacy mieli przed meczem zastosować specjalne wkręty w korkach, które pozwalały utrzymać lepszą przyczepność.

Jest to jednak późniejszy przekaz i nie należy na jego podstawie wyprowadzać jednoznacznego wniosku, że właśnie ta decyzja rozstrzygnęła spotkanie.

10 kwietnia 1976. Rekordowa publiczność?

Jednym z najciekawszych wydarzeń sezonu był mecz z GKS Tychy.

Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Według późniejszych kronik na stadionie ŁKS zebrało się nawet około 50 tysięcy widzów, a część publiczności miała zajmować również przestrzeń wokół boiska.

Liczba ta jest często powtarzana jako rekord frekwencji na spotkaniu Widzewa rozgrywanym w Polsce.

Trzeba jednak zachować ostrożność. Szacunki z epoki nie zawsze odpowiadały liczbie sprzedanych biletów i liczbie osób faktycznie obecnych na trybunach.

Około 50 tysięcy widzów należy traktować jako historyczny szacunek wymagający potwierdzenia dokumentacją organizatora, a nie precyzyjny pomiar.

2 czerwca. Historyczna wygrana nad Legią

Pod koniec sezonu Widzew pokonał Legię Warszawa 2:1.

Obie bramki łódzkiej drużyny zdobył Tadeusz Gapiński.

Dla Legii trafił Kazimierz Deyna, jeden z najwybitniejszych zawodników ówczesnej reprezentacji Polski.

W składzie warszawskiego zespołu występował również Franciszek Smuda, który wiele lat później miał poprowadzić Widzew do dwóch mistrzostw Polski.

Ostateczna tabela. Piąte miejsce

EKSTRAKLASA 1975/1976

5. miejsce Utrzymanie

30 Meczów

32 Punkty

33:33 Bramki

10 zwycięstw • 12 remisów • 8 porażek

Zestawienie zgodne z tabelą historyczną sezonu. Mistrzostwo zdobyła Stal Mielec z dorobkiem 38 punktów.


Sezon 1975/1976

Piąte miejsce było ogromnym osiągnięciem beniaminka.

Widzew nie tylko uniknął spadku. Zakończył rozgrywki przed Legią Warszawa, Górnikiem Zabrze i lokalnym rywalem, ŁKS.

Co szczególnie istotne, do mistrzowskiej Stali Mielec stracił zaledwie sześć punktów.

Nie oznaczało to jednak, że walczył o tytuł do ostatniej kolejki. Pozycja drużyny w końcowej tabeli pokazuje skalę sukcesu, ale nie zastępuje analizy przebiegu całego sezonu.

Pożegnanie Leszka Jezierskiego

Pomimo zajęcia piątego miejsca nastąpiła zmiana szkoleniowca.

Leszek Jezierski zakończył pracę z Widzewem.

Jego następcą został Janusz Pekowski.

Późniejsze wspomnienia opisują rozstanie Jezierskiego z klubem jako trudne i związane z napięciami w kierownictwie. Nie udało się jednak w tej kwerendzie zweryfikować pełnego przebiegu konfliktu ani wszystkich jego przyczyn.

Jedno jest pewne: Jezierski pozostawił drużynę na zdecydowanie wyższym poziomie niż ten, na którym obejmował ją w 1969 roku.

W ciągu siedmiu lat poprowadził Widzew z czwartego poziomu rozgrywkowego do piątego miejsca w ekstraklasie.

To był fundament przyszłych sukcesów.

Komentarze

0

Prosimy o kulturalne komentarze. Wpisy obraźliwe, wulgarne lub naruszające dobre obyczaje będą usuwane.

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.