WIDZEW ŁÓDŹ TO WIĘCEJ NIŻ KLUB, WIĘCEJ NIŻ HISTORIA. TO TRADYCJA, DUMA, CHARAKTER I WIERNOŚĆ, KTÓRE ŁĄCZĄ POKOLENIA. CZERWONO-BIAŁO-CZERWONI NA ZAWSZE! 10.10.2026
Historia

Rozdział III. 5 listopada 1980. Turyn i rzuty karne, które przeszły do legendy

Dwa tygodnie po sensacyjnym zwycięstwie w Łodzi Widzew przyleciał do Turynu. Juventus nie zamierzał rezygnować z walki o awans.

Dodano: 8.10.2026

Włoski klub dysponował znakomitymi piłkarzami i doświadczeniem w rozgrywkach międzynarodowych.

Dla Widzewa kluczowe było zachowanie dwubramkowej przewagi z pierwszego spotkania.

Juventus – Widzew 3:1, karne 1:4

PUCHAR UEFA • REWANŻ II RUNDY • 05.11.1980

Juventus Turyn 3:1 Widzew Łódź

Do przerwy 1:0 • Po dogrywce 3:1 • Stadio Comunale

Bramki:

  • 1:0 – Marco Tardelli, 37. minuta

  • 2:0 – Giuseppe Furino, 46. minuta

  • 2:1 – Marek Pięta, 58. minuta

  • 3:1 – Liam Brady, 60. minuta

Rzuty karne

Juventus – Widzew 1:4

Przebieg i serię rzutów karnych dokumentuje nagranie oraz protokół Biblioteki PZPN.


Widzew Łódź 3:1, k. 1:4, 05.11.1980

Pierwsza połowa. Juventus odrabia straty

W trzydziestej siódmej minucie Marco Tardelli pokonał Józefa Młynarczyka strzałem głową po dośrodkowaniu Liama Brady'ego z rzutu wolnego.

Do przerwy Juventus prowadził 1:0.

Dla gospodarzy był to dopiero pierwszy krok.

Potrzebowali kolejnej bramki, by wyrównać stan dwumeczu.

Początek drugiej połowy. Już 2:0

Zaraz po wznowieniu gry Giuseppe Furino zdobył drugą bramkę.

Juventus prowadził 2:0, a wynik całej rywalizacji wynosił 3:3.

Przy takim rezultacie i identycznym bilansie bramek zdobytych na wyjeździe obie drużyny pozostawały na drodze do dogrywki.

Widzew znalazł się pod ogromną presją.

58. minuta. Pięta przywraca nadzieję

Zbigniew Boniek wypracował sytuację, z której skorzystał Marek Pięta.

Piłkarz Widzewa pokonał Dino Zoffa.

Przy stanie 2:1 dla Juventusu awans ponownie należał do RTS, ponieważ Widzew miał lepszy bilans całej rywalizacji.

Jednak zaledwie dwie minuty później doszło do kolejnego zwrotu.

60. minuta. Liam Brady

Po błędzie w defensywie Widzewa Liam Brady skierował piłkę do pustej bramki.

Juventus prowadził 3:1.

Po dwóch spotkaniach było 4:4.

Obie drużyny zdobyły po jednej bramce na wyjeździe, a zatem nie mogła rozstrzygnąć zasada goli wyjazdowych.

Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

Dogrywka

W dodatkowych trzydziestu minutach wynik nie uległ zmianie.

Oba zespoły walczyły o zdobycie decydującej bramki, lecz żadnemu się to nie udało.

Widzew nadal posiadał szansę awansu, choć doprowadzenie do rzutów karnych wymagało od zawodników wielkiego wysiłku.

W tym momencie najważniejszą postacią drużyny stał się Józef Młynarczyk.

Józef Młynarczyk – bohater serii jedenastek

Seria rzutów karnych rozpoczęła się od skutecznego strzału Mirosława Tłokińskiego.

Następnie Młynarczyk obronił jedenastkę wykonywaną przez Franco Causio.

Później zatrzymał również Antonio Cabriniego.

Piłkarze Widzewa byli skuteczni: wykorzystali cztery rzuty karne, podczas gdy Juventus trafił tylko raz.

Ostatnią jedenastkę dla RTS wykorzystał Zbigniew Boniek.

Widzew wygrał konkurs 4:1 i awansował do trzeciej rundy Pucharu UEFA.

Widzew Łódź 3:1, k. 1:4, 05.11.1980

Nie jest prawdą, że łodzianie wygrali rewanż w Turynie. Przegrali spotkanie 1:3, ale wygrali całą rywalizację po dogrywce i rzutach karnych.

To rozróżnienie ma znaczenie dla prawidłowej historii europejskich wyników klubu.

Znaczenie sukcesu

W ciągu kilku tygodni Widzew wyeliminował Manchester United i Juventus.

Dla polskiego futbolu było to osiągnięcie o wyjątkowej randze.

Klub, który pięć lat wcześniej dopiero wrócił do ekstraklasy, potrafił skutecznie rywalizować z dwiema europejskimi potęgami.

Sukces ten nie oznaczał jeszcze, że Widzew stał się silniejszy od Juventusu w całym sezonie. Pokazał natomiast, że polska drużyna potrafi zrealizować skuteczny plan na konkretny dwumecz.

Komentarze

0

Prosimy o kulturalne komentarze. Wpisy obraźliwe, wulgarne lub naruszające dobre obyczaje będą usuwane.

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.