W 1976 roku grali w finale Pucharu Europy, przegrywając z Bayernem Monachium 0:1.
W 1979 roku w składzie znajdowali się m.in. Michel Platini, Johnny Rep, Dominique Rocheteau, Gérard Janvion i Jacques Santini.
Dla Widzewa był to rywal co najmniej tak wymagający, jak PSV dwa lata wcześniej.
Boniek i Platini – spotkanie przyszłych gwiazd Juventusu
Szczególną uwagę przyciągała rywalizacja dwóch wybitnie utalentowanych zawodników.
Po stronie Widzewa występował Zbigniew Boniek.
Liderem francuskiej drużyny był Michel Platini.
Obaj znali się już wcześniej. Według materiałów PZPN w czerwcu 1979 roku wystąpili w drużynie Reszty Świata podczas spotkania z reprezentacją Argentyny w Buenos Aires.
Kilka lat później mieli razem zdobywać trofea w Juventusie.
Jesienią 1979 roku znajdowali się jednak po przeciwnych stronach boiska.
19 września 1979. Pierwsze zwycięstwo Widzewa w Pucharze UEFA
PUCHAR UEFA • I RUNDA • 19.09.1979
Widzew Łódź 2:1 AS Saint-Étienne
Do przerwy 0:1 • Stadion ŁKS, Łódź
Bramki:
0:1 – Michel Platini, 36. minuta
1:1 – Zbigniew Boniek, 66. minuta
2:1 – Ryszard Kowenicki, 82. minuta
36. minuta. Michel Platini
Francuzi objęli prowadzenie po rzucie wolnym wykonanym przez Michela Platiniego.
Stanisław Burzyński nie zdołał obronić jego uderzenia.
Saint-Étienne prowadziło 1:0.
Do przerwy wynik się nie zmienił.
Dla Widzewa było to szczególnie trudne, ponieważ bramka zdobyta przez rywala na wyjeździe miała znaczenie przy rozstrzyganiu dwumeczu.
66. minuta. Boniek wyrównuje
Po przerwie Widzew zaczął grać odważniej.
W sześćdziesiątej szóstej minucie Zbigniew Boniek wykorzystał dośrodkowanie Włodzimierza Smolarka z rzutu wolnego.
Uderzeniem głową doprowadził do wyrównania.
Po raz kolejny Boniek zdobył niezwykle ważną bramkę w europejskich pucharach.
82. minuta. Kowenicki daje zwycięstwo
W końcowej fazie spotkania Widzew wywalczył rzut rożny.
Boniek dośrodkował piłkę w pole karne.
Ryszard Kowenicki wyskoczył do główki i pokonał Ivana Ćurkovicia.
Widzew objął prowadzenie 2:1.
Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie.
Pierwszy europejski triumf w pojedynczym meczu
Zwycięstwo z Saint-Étienne miało szczególne znaczenie statystyczne.
W poprzednim sezonie Pucharu UEFA Widzew wyeliminował Manchester City, ale nie wygrał żadnego z dwóch spotkań.
Z PSV przegrał dwukrotnie.
Dopiero przeciwko Saint-Étienne odniósł pierwsze zwycięstwo w pojedynczym spotkaniu oficjalnych europejskich rozgrywek klubowych.
Był to piąty mecz RTS w historii Pucharu UEFA.
Reakcje trenerów
Materiały PZPN zawierają wypowiedzi obu szkoleniowców z „Tempa” opublikowanego 20 września 1979 roku.
Trener Widzewa Stanisław Świerk zwracał uwagę, że jego drużyna przed przerwą była stremowana, a po zmianie stron zagrała z większą odwagą i ambicją.
Szkoleniowiec Francuzów Robert Herbin uznał, że pierwsza połowa należała do jego zespołu, natomiast druga do Widzewa. Krytycznie oceniał spadek koncentracji swoich zawodników.
Oceny obu trenerów wskazywały na podobny przebieg wydarzeń: Francuzi rozpoczęli lepiej, lecz po przerwie gospodarze zdołali odwrócić losy spotkania.
3 października. Rewanż we Francji
PUCHAR UEFA • I RUNDA • 3 PAŹDZIERNIKA 1979
AS Saint-Étienne 3:0 Widzew Łódź
Do przerwy 1:0 • Stade Geoffroy-Guichard
Johnny Rep:
1:0 – 25. minuta
2:0 – 52. minuta, rzut karny
3:0 – 68. minuta
Rewanż był znacznie trudniejszy od pierwszego meczu.
Już w dwudziestej piątej minucie Johnny Rep zdobył bramkę dla gospodarzy.
Przy stanie 1:0 Saint-Étienne miało korzystny wynik w dwumeczu dzięki trafieniu zdobytemu w Łodzi.
Widzew próbował odpowiedzieć, lecz po przerwie sytuacja stała się jeszcze trudniejsza.
W pięćdziesiątej drugiej minucie Rep wykorzystał rzut karny.
Szesnaście minut później skompletował hat-tricka.
Francuzi wygrali 3:0.
Wynik dwumeczu
Spotkanie
Wynik
Widzew – Saint-Étienne
2:1
Saint-Étienne – Widzew
3:0
Łącznie dla Saint-Étienne
4:2
Widzew odpadł z rozgrywek.
Był to drugi europejski start zakończony eliminacją przez silniejszego zagranicznego przeciwnika.
Jednak zwycięstwo w Łodzi pozostawało jednym z najcenniejszych osiągnięć klubu w tym okresie.
Jak polska prasa oceniała występy Bońka?
W materiałach PZPN przytoczono fragment artykułu Romana Hurkowskiego z tygodnika „Piłka Nożna” z 9 października 1979 roku.
Dziennikarz bardzo wysoko ocenił indywidualną postawę Bońka w dwumeczu z Platinim.
Jednocześnie wskazał, że o wyniku rywalizacji rozstrzyga poziom całych zespołów, a nie wyłącznie porównanie dwóch gwiazd.
To bardzo trafnie oddaje sytuację Widzewa pod koniec lat siedemdziesiątych.
Klub posiadał już zawodników najwyższej klasy, lecz nadal uczył się europejskiego futbolu.
Komentarze
0Prosimy o kulturalne komentarze. Wpisy obraźliwe, wulgarne lub naruszające dobre obyczaje będą usuwane.
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.