WIDZEW ŁÓDŹ TO WIĘCEJ NIŻ KLUB, WIĘCEJ NIŻ HISTORIA. TO TRADYCJA, DUMA, CHARAKTER I WIERNOŚĆ, KTÓRE ŁĄCZĄ POKOLENIA. CZERWONO-BIAŁO-CZERWONI NA ZAWSZE! 10.10.2026
Historia

Rozdział V. Marzec 1945. Widzew odradza się po wojnie

W styczniu 1945 roku zakończyła się niemiecka okupacja Łodzi. Przed mieszkańcami miasta stanęło zadanie odbudowania codziennego życia, instytucji społecznych i działalności gospodarczej.

Dodano: 8.10.2026

Podobne wyzwania czekały łódzkie organizacje sportowe.

Należało odnaleźć dawnych członków, zabezpieczyć ocalały majątek, odbudować drużyny i ponownie rozpocząć treningi.

25 marca 1945 roku – początek powojennej historii RTS

Za kluczową datę odrodzenia Widzewa uznaje się 25 marca 1945 roku.

Tego dnia powołano komitet organizacyjny, którego zadaniem było wznowienie działalności klubu.

Komitet przeprowadził inwentaryzację majątku i podjął działania zmierzające do jego zabezpieczenia.

Był to ważny etap powojennej odbudowy, ale nie oznaczał jeszcze, że RTS odzyskał wszystkie przedwojenne obiekty i mógł natychmiast prowadzić pełną działalność.

Co stało się z dawnym boiskiem?

Przed wojną RTS korzystał z obiektu zbudowanego przy ulicy Rokicińskiej 28B, w rejonie późniejszej alei Piłsudskiego 94.

Po wojnie teren ten nie został przywrócony klubowi w dotychczasowej postaci.

Został przeznaczony na potrzeby miejskiej chłodni.

Widzew znalazł się więc w trudnej sytuacji. Działacze zdołali reaktywować klub, ale pierwsza drużyna nie mogła po prostu wrócić na swoje przedwojenne boisko.

Rozwiązaniem okazało się korzystanie z obiektu dawnej WiMy.

Był to stadion należący wcześniej do klubu fabrycznego, z którym RTS rywalizował w latach trzydziestych. Po wojnie widzewiacy początkowo korzystali z niego na zasadzie użyczenia.

To wydarzenie trwale zmieniło geografię sportową Widzewa. Właśnie w tym miejscu w kolejnych dekadach rozwinął się stadion, który stał się symbolem klubu.

Komentarze

0

Prosimy o kulturalne komentarze. Wpisy obraźliwe, wulgarne lub naruszające dobre obyczaje będą usuwane.

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.