WIDZEW ŁÓDŹ TO WIĘCEJ NIŻ KLUB, WIĘCEJ NIŻ HISTORIA. TO TRADYCJA, DUMA, CHARAKTER I WIERNOŚĆ, KTÓRE ŁĄCZĄ POKOLENIA. CZERWONO-BIAŁO-CZERWONI NA ZAWSZE! 10.10.2026
Historia

Rozdział X. Sezon 1948. Zderzenie z polską elitą

Pierwsze zwycięstwo okazało się jedynym jasnym momentem początkowej fazy sezonu. Po wygranej z ZZK Widzew przegrał osiem kolejnych spotkań. Rywalizacja z czołowymi polskimi drużynami obnażyła różnice w poziomie sportowym, doświadczeniu i możliwościach organizacyjnych.

Dodano: 8.10.2026

30 maja. Ruch Chorzów – Widzew 13:1

Był to jeden z najboleśniejszych rezultatów w historii klubu.

Ruch prowadził do przerwy 5:0, a po zmianie stron powiększył przewagę.

Jedyną bramkę dla widzewiaków zdobył Bolesław Fornalczyk z rzutu karnego.

Historyczna baza wyników przypisuje tego dnia cztery bramki Gerhardowi Przecherce oraz po trzy Gerardowi Cieślikowi i Ernestowi Alszerowi.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 13:1.

Nie należy jednak próbować opisywać wszystkich trzynastu akcji bramkowych bez bezpośredniego wykorzystania relacji prasowej z meczu.

3 czerwca. Pierwsze ligowe derby Łodzi

I LIGA • 3.06.1948

Widzew 2:6 ŁKS

Do przerwy 1:4. Stadion ŁKS. Około 7000 widzów.


Pierwsze ligowe derby nie przyniosły Widzewowi powodów do radości.

ŁKS od początku osiągnął przewagę i objął prowadzenie już w szóstej minucie.

W dwudziestej pierwszej minucie było 0:3.

Przed przerwą Widzew zdobył bramkę kontaktową, lecz goście odpowiedzieli czwartym trafieniem.

Druga połowa nie zmieniła przebiegu meczu.

Dla ŁKS trzy gole zdobył Janeczek, dwa Baran, a jednego Łuć.

Dwie bramki Widzewa przypisywane są Bolesławowi Fornalczykowi, choć w przypadku pierwszej zachowana w opracowaniach dokumentacja prasowa wskazuje również Kazimierza Gbyla.

Widzew poniósł dotkliwą porażkę w pierwszym spotkaniu z lokalnym rywalem rozegranym na najwyższym szczeblu.

19 czerwca. Zwycięstwo nad Tarnovią

Po długiej serii niepowodzeń Widzew wygrał z Tarnovią Tarnów 3:2.

WidzewToMy przypisuje bramki Zygmuntowi Cichockiemu, Bolesławowi Fornalczykowi z karnego oraz samobójcze trafienie zawodnikowi Tarnovii.

To zwycięstwo przerwało złą passę, ale nie odwróciło ogólnego przebiegu sezonu.

9 września. Drugi mecz derbowy

W rewanżu z ŁKS Widzew poniósł kolejną wysoką porażkę, tym razem 1:6.

Jedyną bramkę dla RTS zdobył Marian Okupiński.

Według historycznej bazy spotkań mecz obejrzało około dziesięciu tysięcy widzów.

21 listopada. Widzew – Wisła Kraków 2:2

Jednym z najciekawszych spotkań końcówki sezonu był mecz z Wisłą Kraków.

RTS objął prowadzenie już w drugiej minucie po trafieniu Bolesława Fornalczyka.

W sześćdziesiątej piątej minucie Zygmunt Cichocki podwyższył wynik na 2:0.

Widzew był bliski zwycięstwa nad drużyną, która zakończyła sezon zasadniczy z największym dorobkiem punktowym, lecz stracił prowadzenie w ostatnich minutach.

W osiemdziesiątej piątej minucie gola dla Wisły zdobył Józef Mamoń, a minutę później Mieczysław Gracz wykorzystał rzut karny.

Spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Dane te potwierdza niezależnie archiwum Historia Wisły, odwołujące się do materiałów prasowych z listopada 1948 roku.

Ostateczny bilans sezonu

PIERWSZA LIGA • SEZON 1948

Widzew Łódź – 14. miejsce

Spadek

26 Meczów

13 Punktów

31:99 Bramki

5 zwycięstw - 3 remisy - 18 porażek

Widzew zakończył sezon na ostatnim miejscu, ze stratą sześciu punktów do przedostatniego Rymera.


Piłkarze Widzewa stracili dziewięćdziesiąt dziewięć bramek w dwudziestu sześciu spotkaniach, czyli średnio blisko cztery gole na mecz.

Był to jeden z najsłabszych bilansów defensywnych w historii klubu na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.

Dlaczego Widzew nie utrzymał się w lidze?

W dostępnych opracowaniach pojawiają się trzy istotne wyjaśnienia.

Pierwszym jest różnica poziomu sportowego. Już eliminacje z 1947 roku pokazały, że Widzew potrafił wygrywać z przeciwnikami regionalnymi, ale miał problemy z drużynami krajowej czołówki.

Drugim był krótki okres przygotowań. Ostateczny awans został zatwierdzony niespełna miesiąc przed rozpoczęciem ligi.

Trzecim - ograniczone możliwości kadrowe i organizacyjne.

Nie można jednak na podstawie samych wyników ustalić, jaki był względny wpływ każdego z tych czynników. To wymagałoby porównania szczegółowych relacji prasowych, informacji o zawodnikach, treningach i finansowaniu klubu.

Zwycięstwo nad ZZK było historycznym sukcesem. Cały sezon pokazał jednak, że Widzew nie był jeszcze przygotowany do trwałego miejsca w polskiej elicie.

Komentarze

0

Prosimy o kulturalne komentarze. Wpisy obraźliwe, wulgarne lub naruszające dobre obyczaje będą usuwane.

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.