Rok 1949 – siódme miejsce
Po opuszczeniu najwyższej ligi Widzew przystąpił do rozgrywek II ligi w grupie północnej.
Sezon zakończył na siódmym miejscu.
W zbiorczych zestawieniach historycznych figuruje następujący bilans:
Statystyka
Widzew 1949
Mecze
18
Zwycięstwa
6
Remisy
4
Porażki
8
Bramki
19:29
Punkty
16
Dane z historycznego zestawienia występów Widzewa, wymagające jeszcze porównania z oryginalną tabelą II ligi.Był to sezon zdecydowanie spokojniejszy od pierwszoligowego 1948 roku, ale wciąż nie dawał powodów do szczególnego optymizmu.
Widzew nie był bezpośrednim kandydatem do szybkiego powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Rok 1950 – piąte miejsce
W następnym sezonie Widzew występował w zachodniej grupie II ligi.
Zajął piąte miejsce.
Według historycznych zestawień drużyna rozegrała osiemnaście spotkań, odnosząc dziewięć zwycięstw, jeden remis i ponosząc osiem porażek.
Bilans bramkowy wyniósł 40:37, a dorobek punktowy 19.
Wynik ten oznaczał poprawę w porównaniu z poprzednim sezonem.
W materiałach historycznych jako trener tego okresu występuje Władysław Król, były wybitny piłkarz i trener związany z ŁKS.
Widzew nie miał jednak wystarczająco silnej drużyny, by realnie walczyć o awans.
Rok 1951 – czwarte miejsce
W 1951 roku RTS występował w grupie B drugiej ligi.
Zajął czwarte miejsce wśród ośmiu zespołów.
Rekonstrukcja sezonu podaje:
Statystyka
Widzew 1951
Mecze
14
Zwycięstwa
7
Remisy
2
Porażki
5
Bramki
40:24
Punkty
16
Widzew miał dodatni bilans bramkowy i zajmował miejsce w górnej połowie tabeli.
W klubowej kronice pojawia się również informacja, że jeden z meczów z Gwardią Warszawa oglądało co najmniej dziesięć tysięcy widzów.
Nie udało się jednak w tej kwerendzie dotrzeć do oryginalnego sprawozdania z tego spotkania, dlatego frekwencję należy traktować jako informację wymagającą weryfikacji.
Czy Widzew był wówczas najważniejszym klubem Łodzi?
Nie.
W powojennej hierarchii piłkarskiej miasta pierwszeństwo posiadał ŁKS.
W opracowaniach kibicowskich pojawia się twierdzenie, że ówczesne władze partyjne i sportowe uznawały ŁKS za klub wiodący, któremu pozostałe łódzkie organizacje miały podporządkowywać swoje interesy.
Jest to jednak interpretacja wymagająca rozdzielenia kilku kwestii: oficjalnych decyzji władz, zasad finansowania, transferów zawodników oraz sportowej pozycji drużyn.
Bez odnalezienia konkretnych uchwał nie należy przypisywać całej polityki sportowej Łodzi jednej, precyzyjnej i niezmiennej zasadzie.
Komentarze
0Prosimy o kulturalne komentarze. Wpisy obraźliwe, wulgarne lub naruszające dobre obyczaje będą usuwane.
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.