Austriacka drużyna dysponowała zawodnikami o dużym doświadczeniu, w tym Hansem Kranklem i Antonínem Panenką.
Trenerem był Otto Barić.
Dla Widzewa był to rywal znacznie bardziej wymagający od maltańskiego Hibernians.
20 października. Porażka w Wiedniu
PUCHAR EUROPY • 20.10.1982
Rapid Wiedeń 2:1 Widzew Łódź
Tłokiński 48' – Keglevits 58', Kienast 71'
Gerhard-Hanappi-Stadion.Widzew wyszedł na prowadzenie po bramce Mirosława Tłokińskiego w czterdziestej ósmej minucie.
Jednak Rapid wyrównał dziesięć minut później, a w siedemdziesiątej pierwszej minucie zdobył drugiego gola.
RTS przegrał 1:2.
Na dodatek Tłokiński został ukarany czerwoną kartką, przez co nie mógł wystąpić w rewanżu.
Przed łodzianami stało trudne zadanie.
3 listopada. Widzew – Rapid 5:3
PUCHAR EUROPY • II RUNDA • 03.11.1982
Widzew Łódź 5:3 Rapid Wiedeń
Do przerwy 3:1 • stadion ŁKS
Bramki Widzewa:
Paweł Woźniak – 15. i 25. minuta
Zdzisław Rozborski – 29. minuta
Krzysztof Surlit – 65. minuta
Wiesław Wraga – 77. minuta
Bramki Rapidu: Panenka (karny), Lainer i samobójcze trafienie Grębosza.
Rapid Wiedeń 5:3, 03.11.1982
Widzew rozpoczął rewanż w niezwykłym tempie.
W piętnastej minucie prowadzenie dał Paweł Woźniak.
Dziesięć minut później zdobył drugą bramkę.
W dwudziestej dziewiątej minucie Zdzisław Rozborski podwyższył wynik na 3:0.
Po niespełna pół godzinie Widzew prowadził w całej rywalizacji 4:2.
Wydawało się, że awans jest już blisko.
Panenka wykorzystuje rzut karny
W trzydziestej trzeciej minucie Antonín Panenka zdobył bramkę z rzutu karnego.
Do przerwy było 3:1.
Po zmianie stron Rapid ponownie zaatakował.
W pięćdziesiątej trzeciej minucie Leo Lainer zdobył drugiego gola dla Austriaków.
Widzew prowadził w meczu 3:2, ale w dwumeczu był remis 4:4.
Przy takim wyniku Rapid awansowałby dzięki większej liczbie bramek strzelonych na wyjeździe.
RTS znów musiał odpowiedzieć.
Surlit i Wraga zapewniają przewagę
W sześćdziesiątej piątej minucie Krzysztof Surlit zdobył czwartą bramkę.
Dwanaście minut później Wiesław Wraga podwyższył wynik na 5:2.
W końcówce Andrzej Grębosz skierował piłkę do własnej bramki, zmniejszając przewagę gospodarzy.
Widzew wygrał jednak 5:3.
W dwumeczu było 6:5 dla RTS.
Pierwszy ćwierćfinał Pucharu Europy
Awans do ćwierćfinału był historycznym osiągnięciem klubu.
Widzew po raz pierwszy znalazł się w najlepszej ósemce najważniejszych europejskich rozgrywek klubowych.
Sukces był tym większy, że zespół walczył już bez Zbigniewa Bońka, a w rewanżu z Rapidem brakowało również Mirosława Tłokińskiego i kontuzjowanego Włodzimierza Smolarka.
Nie oznaczało to jednak końca wielkiej europejskiej przygody.
Losowanie ćwierćfinału przyniosło Widzewowi przeciwnika, który w tamtym okresie należał do absolutnej światowej elity.
Komentarze
0Prosimy o kulturalne komentarze. Wpisy obraźliwe, wulgarne lub naruszające dobre obyczaje będą usuwane.
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.