Nie wszyscy zostali później mistrzami Polski. Niektórzy zakończyli kariery, inni opuścili klub jeszcze przed rozpoczęciem największych sukcesów.
Jednak bez ich udziału nie byłoby awansu z 1975 roku.
Janusz Haren – kapitan drużyny
Jednym z ważniejszych piłkarzy był Janusz Haren.
Pełnił funkcję kapitana i uczestniczył w budowaniu zespołu w latach poprzedzających awans.
Po zakończeniu sezonu 1974/1975 wyjechał do Danii, opuszczając Widzew przed rozpoczęciem występów w najwyższej lidze.
Jego historia przypomina, że drużyna awansująca nie zawsze jest identyczna z zespołem rozpoczynającym później rozgrywki w wyższej klasie.
Zdzisław Kostrzewiński
Kostrzewiński był jednym z piłkarzy tworzących podstawę Widzewa w okresie Jezierskiego.
W późniejszych wspomnieniach pojawia się jako zawodnik, którego nie doceniono w ŁKS.
W książce Marka Wawrzynowskiego Wielki Widzew opisywany jest mechanizm budowania zespołu z piłkarzy mających za sobą trudne doświadczenia w poprzednich klubach.
Nie należy jednak bez dokładnej weryfikacji traktować każdej przytoczonej tam anegdoty jako niezależnie udokumentowanego wydarzenia.
Paweł Janas
Paweł Janas dołączył do Widzewa na początku lat siedemdziesiątych.
W kolejnych sezonach rozwinął się w jednego z ważniejszych obrońców drużyny.
Później występował w reprezentacji Polski, a po zakończeniu kariery piłkarskiej został trenerem.
W 1975 roku był jednak przede wszystkim młodym zawodnikiem, który uczestniczył w budowaniu nowego Widzewa.
Andrzej Możejko
Występował w defensywie i należał do zawodników, których Jezierski wykorzystywał w okresie przechodzenia klubu z trzeciej do drugiej ligi oraz później w walce o ekstraklasę.
Jego obecność w składzie z listopadowego meczu przeciwko Bałtykowi potwierdza ciągłość kadrową zespołu.
Wiesław i Krzysztof Surlit
Bracia Surlitowie zapisali się w historii Widzewa, choć pełnili różne role.
Wiesław był bramkarzem.
Krzysztof występował w polu i zasłynął później bardzo silnym uderzeniem.
Obaj byli częścią widzewskiego środowiska, które przechodziło w latach siedemdziesiątych drogę od drugoligowych występów do walki o najwyższe krajowe trofea.
Tadeusz Gapiński
Jeden z najbardziej zasłużonych ludzi Widzewa.
Najpierw piłkarz, później wieloletni kierownik drużyny.
Jego znaczenie wykraczało poza liczbę występów czy zdobytych bramek.
Był osobą, która znała klub zarówno z perspektywy szatni, jak i codziennej organizacji pracy zespołu.
W sezonie 1974/1975 należał do najskuteczniejszych strzelców Widzewa.
Andrzej Grębosz i Andrzej Pyrdoł
Obaj odegrali istotną rolę w ofensywie drużyny, mimo że nie byli zawodnikami o identycznych zadaniach boiskowych.
Grębosz z dziewięcioma trafieniami i Pyrdoł z ośmioma byli według przywołanego zestawienia najskuteczniejszymi piłkarzami RTS w mistrzowskim sezonie drugiej ligi.
Ich bramki miały bezpośredni wpływ na wywalczenie pierwszego miejsca.
W kolejnych latach obaj pozostali związani z Widzewem, uczestnicząc w jego pierwszoligowej historii.
Komentarze
0Prosimy o kulturalne komentarze. Wpisy obraźliwe, wulgarne lub naruszające dobre obyczaje będą usuwane.
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy.